IndeksSzukajRejestracjaZaloguj

Share
Kryształowy wąwóz - Page 2 Empty
 

 Kryształowy wąwóz

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
Geograf
Wiek : Wieczny
Wzrost / Waga : Czy to ważne
Pod ręką : mapa i luneta
Geograf

PisanieTemat: Kryształowy wąwóz   Kryształowy wąwóz - Page 2 Empty18/1/2019, 12:40
First topic message reminder :

Kryształowy wąwóz - Page 2 MY1SbyU

Niegdyś wschodni pasmo Kryształowego Pustkowia przecinała potężna rzeka. Zwano ją Szafirową, gdyż właśnie taki odcień miała płynąca w niej woda. Rwąca i zdradziecka siła natury, przez wieki, wydrążyła się dla siebie krętą i długą drogę. Szafirowa rzeka nigdy nie była życzliwa, zarówno wędrowcom, jak i mieszkańcom Pustkowia. By dotrzeć do życiodajnej wody, trzeba było zmierzyć się ze stromymi zboczami otaczającego ją wąwozu. Przyroda jakby z rozmysłem chcąc bronić płynnego skarbu, uzbroiła się w zaporę, w postaci ostrych brył kryształów. Potknięcie się na wilgotnych kamieniach, było tutaj prostą drogą do tragedii. Szczęśliwcy lub co zwinniejsi potrafili skończyć na kilku zadrapaniach, pechowcy zaś stawali się ofiarą dla rzeki.

Gdzieś w zapomnianych ruinach, miast niegdyś istniejących na obrzeżach Pustkowia, albo w antycznych kolekcjach Diabelskich bibliotekarzy, można by odnaleźć stare księgi w niech legendę dotycząca Szafirowej Rzeki. Czytelnik mógłby dowiedzieć się, iż ta posiadła plemię, czcicieli, którzy widzieli w niej coś znacznie „głębszego”... Podobno raz na dekadę, stawała się przejściem prowadzącym do innego świata. Jakiego? O tym księgi milczą.

Czas oraz kataklizmy, jakie przetoczyły się, przez Krainę Luster sprawiły, iż potęga rzeki stała się jedynie wspomnieniem. Mówi się, iż rzeka wyschła, inni twierdzą, iż coś po prostu blokuje jej źródło. Jednak niezależnie od przyczyny niegdyś, nieposkromiony żywioł, przybrał formę płytkiego potoku, który w swych najgłębszych miejscach nie osiąga więcej niż pół metra. Czysty i żywy szafirowy kolor wód, zmętniał, mimo to nadal wabi do siebie każde spragnione stworzenie.

Powrót do góry Go down

Kryształowy wąwóz - Page 2 EmptyKryształowy wąwóz - Page 2 EmptyKryształowy wąwóz - Page 2 EmptyKryształowy wąwóz - Page 2 EmptyKryształowy wąwóz - Page 2 EmptyKryształowy wąwóz - Page 2 EmptyKryształowy wąwóz - Page 2 EmptyKryształowy wąwóz - Page 2 EmptyKryształowy wąwóz - Page 2 Empty
AutorWiadomość
Ivor Tyree
Godność : Sir Ivor Tyree
Wiek : Wygląda na 40-50 lat w rzeczywistości dużo więcej
Rasa : Cień
Lubi : Przepych
Nie lubi : Pospólstwa
Wzrost / Waga : 197cm/85kg
Znaki szczególne : Brak skóry na całej twarzy i głowie.
Aktualny ubiór : Czarny długi zdobiony srebrem płaszcz, długie czarne skórzane rękawice, wysokie ciężkie skórzane buty, czarne eleganckie spodnie, srebrna maska.
Pod ręką : Srebrny dzwoneczek zawieszony na szyi, sakwa z pieniędzmi.
Broń : Krwawa Jaskółka (Katana), Czarny zdobiony Remington 1858
Stan cywilny : Kawaler
Specjalne : Mistrz Gry (na okresie próbnym), Moderator (okres próbny)
Ivor Tyree
Czarne Karty
PisanieTemat: Re: Kryształowy wąwóz   Kryształowy wąwóz - Page 2 Empty30/9/2019, 18:47
Próba Iry polegająca na poskromieniu płomieni drzewa powiodła się, chociaż nie bez kosztów. Aspekt Gniewu wiedziała, że to jest jedynie rozwiązanie chwilowe, dodatkowo kontrolowanie tych płomieni, nawet chwilowe i niekompletne kosztowało ją dużego wysiłku psychicznego.
Udało się jej jednak schować za Mefisto, który walecznie starał się odpędzić ramiona drzewa.

Niestety.

Mefisto nie był w stanie sam odeprzeć atakujących ich ramion i sprawił jedynie, że nie otrzymali takich obrażeń, jakie mogliby. Mefisto został dość mocno trafiony w lewy bark, nie został złamany, ale będzie sprawiał problemy. W momencie, gdy Mefisto stracił na chwilę równowagę, jedno z ramion przedarło się przez jego obronę i uderzyło z impetem Irę prosto w prawe biodro - na szczęście nie był to pełny kontakt i ramię przeszło bokiem nie powodując poważniejszych uszkodzeń.

Ponowny ryk, mimo niego ramiona drzewa cofnęły się jakby robiąc dla kogoś bądź czegoś miejsce. Oczom nieszczęsnej dwójki ukazała się piękna istota, stworzona z czystego złota. Istota, która po bliższej obserwacji przypominała... Ich obydwoje. Łączyła cechy i Mefisto jak i Iry. Istota póki co stała bezczynnie i wpatrywała się w śmiałków.
Po chwili dobyła złotej włóczni pokrytej złotymi płomieniami i rzuciła się prosto na Mefisto, który stał między nią a Irą.

Stan:
Ira
Ból prawego biora, przeszkadza w bieganiu i skakaniu.
Mefisto
Obity lewy bark, przeszkadza we wszelkim ruchu, ramię jest dużo słabsze.
Powrót do góry Go down
Mefisto
Godność : Mefisto Weles
Wiek : 490
Rasa : Upiorny Arystokrata
Lubi : alkohol, zabawę, bijatyki, pieniążki i tylko jedną panią!
Nie lubi : nudy, rodziny, sztywnej etykiety
Wzrost / Waga : 196/95
Znaki szczególne : prawe oko srebrne z czarną twardówką i blizna pod nim, kolczyki w obu uszach
Pod ręką : broń, pieniądze
Zawód : Jubiler, Barman
Broń : włócznia
Stan cywilny : Wolny, lecz bez serca bo to zostało skradzione
Mefisto

PisanieTemat: Re: Kryształowy wąwóz   Kryształowy wąwóz - Page 2 Empty2/10/2019, 23:12
Warknąłem głośno z bólu, zaciskając mocno zęby, gdy jednak płonąca "macka" mnie dosięgnęła. Zerknąłem ukradkiem też na dziewczynę, która postanowiła zrobić sobie ze mnie żywą tarczę. A to dziwka...ja ją budzę z tego dziwnego odrętwienia, a ona mi tak dziękuje? No pięknie....
Skrzywiłem się, gdy ponowny dziwny dźwięk dotarł do nas ze strony drzewa. Tym razem jednak wyszło z niego coś innego. Postać...ze złotą włócznią?
Widząc, że broń jest we mnie wycelowana, to od razu po wypuszczeniu jej starałem zmienić się jej kurs, gdzieś w bok. W końcu wyglądała jak ze złota, a ja miałem władzę nad tym metalem. Jednak czy to się udało czy też nie, schyliłem się, upadając na kolano, jakby do pokłonu. W tym momencie miałem gdzieś dziewczynę, sam chciałem się ochronić przed atakiem. W końcu nie jestem zbyt grzeczną czy pomocną tarczą.
Powrót do góry Go down
Ira
Godność : Ira Inferveo
Wiek : około 20
Rasa : Cień
Lubi : Ogień, ciekawe i niezwykłe rzeczy
Nie lubi : Sezamu, idiotów i dręczycieli, nazywania jej Irką
Wzrost / Waga : 172cm / 55kg bardzo żywej wagi
Znaki szczególne : blizna po oparzeniu na lewym nadgarstku, oczy i włosy
Aktualny ubiór : Wysokie buty, spodnie wojskowe, t-shirt, sweter, kurtka
Pod ręką : zapalniczka zippo, klucze, scyzoryk climber victorinox, komórka, zegarek
Zawód : Kucharz / dorywczo tancerka z ogniem
Broń : noże - Camillus Heat w kieszeni kurtki i nóż myśliwski z hakiem na pasku, na plecach
Stan cywilny : Panna
Ira

PisanieTemat: Re: Kryształowy wąwóz   Kryształowy wąwóz - Page 2 Empty14/10/2019, 01:02
Ira syknęła z bólu gdy po jej biodrze prześlizgnęła się macka po jej biodrze. I tak uważała, że miała szczęście, bo trochę w bok i pewnie by jej staw zgruchotało. Tak czy siak bolało.
Głupie drzewo. Czy nie mogło sobie spokojnie rosnąć i rzucać cienia?
Rogatemu też się oberwało, w sumie to mocniej niż jej. Cóż, jest większy to pewnie i więcej wytrzyma. Oby.
Teraz co zrobić? Uciekać się nie da, a podejść bliżej nie ma zamiaru. Jakoś nie kusi jej by stać się częścią morderczego drzewa.
Gdy zobaczyła formującą się złotą sylwetkę niewiele się namyślając rzuciła w nią nożem. Nie była w tym mistrzynią, ale z takiej odległości powinna trafić w nieruchomy cel. Miała jeszcze drugi nóż. Nie żeby tu dużo pomógł. Wolałaby mieć topór. Albo jeszcze lepiej czołg z miotaczem ognia.
Gdy postać zaatakowała, a Upiorny się...
pokłonił? Odbiło mu czy co? Drzewo go opętało czy ki diabeł?
Tak czy siak wzięła nogi za pas. Może i nie mogła uciec, ale mogła się oddalić - zawsze parę chwil na reakcję więcej.
Zastanawiała się co się też stanie z rogatym. Ostatecznie klękając tracił sporo mobilności i jeśli złotodrzewogolem nadal będzie chciał go podziurawić to będzie mu o wiele ciężej zareagować.
Powrót do góry Go down
Ivor Tyree
Godność : Sir Ivor Tyree
Wiek : Wygląda na 40-50 lat w rzeczywistości dużo więcej
Rasa : Cień
Lubi : Przepych
Nie lubi : Pospólstwa
Wzrost / Waga : 197cm/85kg
Znaki szczególne : Brak skóry na całej twarzy i głowie.
Aktualny ubiór : Czarny długi zdobiony srebrem płaszcz, długie czarne skórzane rękawice, wysokie ciężkie skórzane buty, czarne eleganckie spodnie, srebrna maska.
Pod ręką : Srebrny dzwoneczek zawieszony na szyi, sakwa z pieniędzmi.
Broń : Krwawa Jaskółka (Katana), Czarny zdobiony Remington 1858
Stan cywilny : Kawaler
Specjalne : Mistrz Gry (na okresie próbnym), Moderator (okres próbny)
Ivor Tyree
Czarne Karty
PisanieTemat: Re: Kryształowy wąwóz   Kryształowy wąwóz - Page 2 Empty14/10/2019, 14:52
Próba Mefisto aby przekierować włócznię w inną stronę okazała się bez owocna. Doppler ewidentnie również oddziaływał na włócznię podobną bądź taką samą mocą co Mefisto i ich moce zrównały się do zera. Włócznia więc dalej leciała skierowana prosto w serce swojego celu, gdy ten nagle... Ukląkł, unikając o włos (dosłownie, ponieważ kilka z nich przypaliło się od złotego ognia) włóczni, której trafienie oznaczało niemalże pewną śmierć.

Ira natomiast postanowiła zwiększyć odległość pomiędzy sobą, a przeciwnikiem. Zanim zaczęła jednak oddalać się od drzewa rzuciła nożem, który musnął niestety tylko policzek swojego celu i poszybował w stronę drzewa. Wbił się tuż obok rdzenia prowokując kolejny przeszywający ryk dobiegający z serca drzewa.

Atak Iry skupił na niej całą uwagę złotego dopplera, który w rękach trzymał już kolejną złotą włócznię i wystrzelił biegiem w kierunku Cienistej z zamiarem nadziania jej na swoją płonącą broń.

Stan:
Ira
Ból prawego biora, przeszkadza w bieganiu i skakaniu.
Mefisto
Obity lewy bark, przeszkadza we wszelkim ruchu, ramię jest dużo słabsze.
Powrót do góry Go down
Mefisto
Godność : Mefisto Weles
Wiek : 490
Rasa : Upiorny Arystokrata
Lubi : alkohol, zabawę, bijatyki, pieniążki i tylko jedną panią!
Nie lubi : nudy, rodziny, sztywnej etykiety
Wzrost / Waga : 196/95
Znaki szczególne : prawe oko srebrne z czarną twardówką i blizna pod nim, kolczyki w obu uszach
Pod ręką : broń, pieniądze
Zawód : Jubiler, Barman
Broń : włócznia
Stan cywilny : Wolny, lecz bez serca bo to zostało skradzione
Mefisto

PisanieTemat: Re: Kryształowy wąwóz   Kryształowy wąwóz - Page 2 Empty15/10/2019, 19:38
Jakoś udało mi się uniknąć tego ataku, ale było to niestety ledwo co. Poczułem gorąco, gdy przypalono mi kilka krwistych włosów. Mała strata, w szczególności, że mogłem oberwać naprawdę porządnie.
Klęczałem nadal, analizując sytuację. Dziewczyna zaatakowała drzewo, przez co to skupiło się w pełni na niej. Feather schowała się gdzieś dalej w chmurach i w tym momencie wpadłem na pewien pomysł. Dzięki temu, że ta jaskinia nie była jak każda inna, zyskiwaliśmy trochę miejsca, w którym można coś ukryć.
Świetlista istota była naprawdę wkurzona. Rdzeń musiał być naprawdę ważny.
Nie ruszając się z miejsca, ale obserwując wszystko uwaznie tak, by w razie czego móc jakoś zareagować, użyłem swoich mocy. Zamieniłem srebrny sztylet w małego węża i ożywiłem go, żeby zaczął pełznąć w kierunku drzewa. Popielatowłosa nie mogła tego zobaczyć, miałem nadzieję, że to dziwne coś też tego nie zobaczy. Jak na razie po prostu wąż pełznął w kierunku swojego celu, a potem się zobaczy co będzie dalej.
Powrót do góry Go down
Ira
Godność : Ira Inferveo
Wiek : około 20
Rasa : Cień
Lubi : Ogień, ciekawe i niezwykłe rzeczy
Nie lubi : Sezamu, idiotów i dręczycieli, nazywania jej Irką
Wzrost / Waga : 172cm / 55kg bardzo żywej wagi
Znaki szczególne : blizna po oparzeniu na lewym nadgarstku, oczy i włosy
Aktualny ubiór : Wysokie buty, spodnie wojskowe, t-shirt, sweter, kurtka
Pod ręką : zapalniczka zippo, klucze, scyzoryk climber victorinox, komórka, zegarek
Zawód : Kucharz / dorywczo tancerka z ogniem
Broń : noże - Camillus Heat w kieszeni kurtki i nóż myśliwski z hakiem na pasku, na plecach
Stan cywilny : Panna
Ira

PisanieTemat: Re: Kryształowy wąwóz   Kryształowy wąwóz - Page 2 Empty18/10/2019, 18:10
Już próbowali ją zabić. Nie mogła jednak powiedzieć, że była do tego przyzwyczajona. Sekunda paniki gdy złotko rzuciło się na nią mogła ją drogo kosztować.
Jednak miała coś w zanadrzu. Cokolwiek to słowo znaczy. Często słyszała je w powiedzeniu, ale w sumie nie wiedziała co ono znaczy samo w sobie. Musi to kiedyś sprawdzić o ile znów nie zapomni.
Wygenerowała oślepiający błysk i pół tuzina kopii siebie. Zwykłe iluzje wizualno-dotykowe. Jedna pobiegła na postać, druga dokładnie w drugą stronę, sama pobiegła po okręgu dalej od rogatego, jedna pobiegła podobnie, ale w jego stronę, jedna zaś została. Były jeszcze dwie co pobiegły w stronę drzewa po łukach omijając złotego strażnika.
Miała nadzieję, że jakoś magicznie nie rozpozna, która z nich jest prawdziwa, bo wtedy by miała problem. Duży. Nóż średnio się nadaje do walki z włócznią. Niby gdyby się dostała naprawdę blisko...
Jednak ona płonęła i to nie dzierżył jej człowiek. Nawet nie wiedziała czy cokolwiek by mu zrobiła. Ostatecznie to chyba właśnie drzewo było sercem tego koszmaru.

[Iluzja 1/3]
Powrót do góry Go down
Ivor Tyree
Godność : Sir Ivor Tyree
Wiek : Wygląda na 40-50 lat w rzeczywistości dużo więcej
Rasa : Cień
Lubi : Przepych
Nie lubi : Pospólstwa
Wzrost / Waga : 197cm/85kg
Znaki szczególne : Brak skóry na całej twarzy i głowie.
Aktualny ubiór : Czarny długi zdobiony srebrem płaszcz, długie czarne skórzane rękawice, wysokie ciężkie skórzane buty, czarne eleganckie spodnie, srebrna maska.
Pod ręką : Srebrny dzwoneczek zawieszony na szyi, sakwa z pieniędzmi.
Broń : Krwawa Jaskółka (Katana), Czarny zdobiony Remington 1858
Stan cywilny : Kawaler
Specjalne : Mistrz Gry (na okresie próbnym), Moderator (okres próbny)
Ivor Tyree
Czarne Karty
PisanieTemat: Re: Kryształowy wąwóz   Kryształowy wąwóz - Page 2 Empty19/10/2019, 18:20
Złota kopia zatrzymała się w chwili dezorientacji, gdy przed nią pojawiło się kolejne 6 postaci Iry. Złota kopia długo jednak nie czekała i rzuciła się na iluzję, która została na miejscu przebijając ją włócznią na wylot. Wizja się zgadzała, zgadzała się nawet waga ciała na włóczni, jednak nie zgadzał się dźwięk. Iluzja nie krzyczała od byci wypalaną od środka, jak i jej flaki nie wydały tego charakterystycznego dźwięku przebijania ich. Momentalnie z gardła Dopplera wydobył się przeraźliwy ryk, a z jego ciała zacząła emanować falami ogromna ilość energi rozpraszając iluzje Iry. Ta jednak miała chwilę czasu, aby obmyślić dalsze działanie.

Wąż Mefista zakradł się do rdzenia drzewa niewaużony i dzielił go od niego już jedynie pień. Między ziemią, a "dziuplą" w której znajdował się rdzeń drzewa było pięć metrów.

Stan:
Ira
Ból prawego biora, przeszkadza w bieganiu i skakaniu.
Mefisto
Obity lewy bark, przeszkadza we wszelkim ruchu, ramię jest dużo słabsze.
Powrót do góry Go down
Mefisto
Godność : Mefisto Weles
Wiek : 490
Rasa : Upiorny Arystokrata
Lubi : alkohol, zabawę, bijatyki, pieniążki i tylko jedną panią!
Nie lubi : nudy, rodziny, sztywnej etykiety
Wzrost / Waga : 196/95
Znaki szczególne : prawe oko srebrne z czarną twardówką i blizna pod nim, kolczyki w obu uszach
Pod ręką : broń, pieniądze
Zawód : Jubiler, Barman
Broń : włócznia
Stan cywilny : Wolny, lecz bez serca bo to zostało skradzione
Mefisto

PisanieTemat: Re: Kryształowy wąwóz   Kryształowy wąwóz - Page 2 EmptyYesterday at 00:20
Kopia skupiała się na tej dziewczynie. I dobrze! W końcu się lalunia na coś przyda, a nie, że co chwila musiałem jej pomagać, albo chowała się za mną. Czemu z towarzyszami tak często sa problemy....Strasznie nie lubię podróżować z kimś na kim nie wiem czy mogę polegać w walce. Ta sobie jakoś dawała...tutaj kopie, tutaj widać było, że mimo obitego biodra sobie dawała radę, co było aż zadziwiające, w szczególności jak na dziewczynę, w końcu na pewno jej to przeszkadzało. Ale cóż...nie moja sprawa.
Feather schowała się gdzieś na końcu jaskini w tych dziwnych chmurach, a ja cały spięty i gotowy do działania i w razie czego do uskoku, skupiałem się na tym, żeby moja broń dotarła w odpowiednie miejsce.
Całe szczęście udało mi się doprowadzić węża do drzewa....ale rdzeń był strasznie wysoko! Kilka metrów...co teraz....Coś latającego odpadało, a wąż nie miałem pewności czy tam dotrze....rozdzielanie tego na kilka będzie zbyt pracochłonne....w końcu wpadłem na pomysł. Zmieniłem węża w jaszczurkę, która szybko zaczęła się wspinać po korze drzewa prosto do rdzenia....oby tylko drzewo się nie zorientowało co kombinuję....
Powrót do góry Go down
Sponsored content

PisanieTemat: Re: Kryształowy wąwóz   Kryształowy wąwóz - Page 2 Empty
Powrót do góry Go down
 
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Spectrofobia: Po drugiej stronie Krzywego Zwierciadła :: Kraina Luster :: Kryształowe Pustkowia-
Skocz do: