IndeksSzukajRejestracjaZaloguj

Share
Kancelaria Arcyksiążęca EmptyKancelaria Arcyksiążęca Empty
 

 Kancelaria Arcyksiążęca

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Tyk
Godność : Lord Protektor, Arcyksiążę Agasharr I Rosarium
Wiek : 20 lat
Rasa : Upiorny Arystokrata
Wzrost / Waga : 178/75
Aktualny ubiór : W temacie
Pod ręką : Alphard (Rubeol), Forets (Tenebrae), Divard
Zawód : Lord Protektor Krainy Luster
Specjalne : Główny Administrator (na wakacjach)
Tyk
SCR
PisanieTemat: Kancelaria Arcyksiążęca   Kancelaria Arcyksiążęca Empty9/8/2019, 20:42



  1. Korespondencja prywatna:
     
  2. Korespondencja Stowarzyszenia Czarnej Róży:
     


Ostatnio zmieniony przez Tyk dnia 19/10/2019, 23:59, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Seamair
Godność : Erin Collins ale mów mi Seamair.
Wiek : Już 17 lat gości mnie ten Świat.
Rasa : Cyrkowcem się stałam lecz wcale nie chciałam...
Lubi : Bestie, taniec, muzykę, widok tęczy, ogień, unikalne kreacje a przede wszystkim swobodę.
Nie lubi : Lekarzy, aparatury medycznej, niewoli i MORII
Wzrost / Waga : 166 cm /44kg
Znaki szczególne : Urocze acz ostre rogi na czubku głowy, drapieżne spojrznie o barwie szkarlatu, ozdoby w kształcie czterolisnej koniczyny.
Pod ręką : Zestaw noży do rzucania, rubinowe serce, bezdenna sakwa..
Zawód : Samozwańcza opiekunka wszelkich bestii (szczególnie tych zamieszkujących Malinowy Las).
Broń : Srebrny rapier oraz zestaw noży do rzucania.
Stan cywilny : Wolna i szczęśliwa.
Seamair

PisanieTemat: Re: Kancelaria Arcyksiążęca   Kancelaria Arcyksiążęca Empty10/8/2019, 03:37
List przebył dość, zawiłą drogę nim w końcu wylądował w Różanym Pałacu. Kremowa koperta, nie wyróżniała się szczególnie spośród stosu innych listów. Może z wyjątkiem pieczęci, którą była zabezpieczona. W krwiście czerwonym wosku widniał wyraźnie kształt skrzydła. Innym charakterystycznym elementem, był wymalowany odręcznie symbol czterolistnej koniczyny, przyciągający wzrok, tym bardziej iż nakreślono go przy użyciu atramentu o barwie szmaragdowej zieleni.  
Cytat :

Różana Czarownica Seamair

do

Lord Regent Stowarzyszenia Czarnej Róży
Arcyksiążę A. Rosarium  


W sprawie projektu "Dedal" – Raport dotychczasowych osiągnięć


Witam,

Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, przesyłam raport dotyczący powierzonego mi zadania.
Minęło wiele czasu, lecz ten został owocnie spożytkowany. Pragnę bowiem, poinformować, iż jestem o krok, od przełomu dotyczącego naszych badań. Na podstawie zebranych informacji oraz poczynionych działań udało mi się pozyskać „próbkę” pasożyta. Jego charakterystyka, zawarta jest na kolejnej karcie listu.
Niestety w trakcie „pozyskiwania” pasożyta, doszło do nieprzewidzianego incydentu, który wpłynął na jego wartość doświadczalną. Nie mniej, owo doświadczenie, pozwoliło mi na wyciągnięcie istotnych wniosków.
W naszych raportach, jak dotąd nie pojawiła się wzmianka o tym by osoby, zarażone zmieniały swoją powierzchowność. Nie licząc rzecz jasna, oczywistego pojawienia się skrzydeł. W tym jednak konkretnym przypadku pasożyt wszedł w reakcję z krwią istoty magicznej. A konkretnie z moją własną krwią. Efektem tego były, widoczne zmiany w formie stworzenia, które nazywamy Anielską Klątwą. Nie mniej jednak procesu zakażenia nie został przerwany, lecz przebiegł znacznie gwałtowniej. Gdy pasożyt połączył się ze swym żywicielem, na jego ciele pojawiły się skrzydła, lecz nie tylko one… tą zaś zmianę należy potraktować jako niepożądaną anomalię. Z wszystkich znanych nam informacji, jasno wynikało, że Anielska Klątwa nie wpływa na wygląd fizyczny swego nosiciela. W wypadku obiektu, który badałam, doszło do:
-zmiany koloru tęczówek
-zwężeniu źrenic (tak jak ma to miejsce u mnie)
-wydłużeniu kłów (tak jak ma to miejsce u mnie)
-pojawieniu się poroża (kształt oraz umiejscowienie rogów – zbliżone do moich własnych)
Zmiany te najprawdopodobniej są wynikiem, skażenia pasożyta moją własną posoką. Osobnik, po przejściu transformacji, popadł w amok, atakując każdego, kto znalazł się w zasięgu jego wzroku. Było to jednak wywołane szokiem. Dalsze obserwacje wykazały, iż w sferze mentalnej wykazuje całkowitą poczytalność.
Dalsze badania, obiektu zostały przerwane z przyczyn losowych.
Nie mniej, ten incydent pozwolił mi na wysnucie nowych wniosków, oraz skrystalizowanie, posiadanej już wiedzy. Czego efekty, zawierają dalsze części raportu.
Mam zamiar w najbliższym czasie powtórzyć swoje doświadczenie na nowym obiekcie.

Proszę również o dalsze wskazania dla Projektu Dedal.


Z wyrazami Szacunku

Seamair



Charakterystyka Pasożyta "Anielska Klątwa"

Nazwa: Anielska Klątwa
Gatunek: Magiczny pasożyt
Występowanie: Kraina Luster – występuje na najróżniejszych obszarach, bez względu na panujące w nich warunki, takie jak teren, zaludnienie czy temperatura
Opis: Anielska Klątwa jest pasożytem występującym wyłącznie na terenie Krainy Luster. Jej pochodzenie czy też warunki, w jakich powstała są nieznane. Nie sposób stwierdzić czy jej pojawienie się było wynikiem magicznego eksperymentu, rytuału, który wymknął się spod kontroli czy też stworzenie to ma swoje organiczne pochodzenie (stanowiące cześć ekosystemu Krainy Luster). Jej obecność, nie mogła być zauważona, dopóki w Krainie nie zaczęli pojawiać się przybysze z innego Świata. Anielska Klątwa nie stanowi zagrożenia oraz nie wchodzi w interakcje z istotami magicznymi, zarówno tymi pochodzącymi z Krainy Luster, jak i Szkarłatnej Otchłani, a nawet Krainy Snów. Organizm może, zatem egzystować w swej naturalnej formie samodzielnie, lub pozostać w uśpieniu/ letargu, do czasu aż w jego pobliżu, pojawi się odpowiedni żywiciel. Jak na razie, jedynym znanym gatunkiem, który podlega symbiozie z pasożytem, jest „człowiek”. Nie można, wprost wyjaśnić, dlaczego pasożyt, wybiera na swe ofiary ludzi. By znaleźć odpowiedź na to pytanie, z całą pewnością, niezbędne jest poznanie genezy pasożyta.
Opisanie wyglądu, tego stworzenia jest niemożliwe. Istota ta posiada zaawansowane umiejętności adaptacyjne, przez co upodabnia się do otoczenia, w którym obecnie egzystuje. Dzięki tej właśnie zdolności jest w stanie zaatakować swą ofiarę, wykorzystując element zaskoczenia.
Istnieje również wysokie prawdopodobieństwo tego, że jednym z mechanizmów łowiecko-obronnych Anielskiej Klątwy, jest substancja lub gaz o działaniu odurzającym, mogącym wywołać: senność, paraliż, zaniki pamięci.
Pasożyt, po złączeniu się ze swym żywicielem, poddaje jego organizm przemianie na tle fizycznym/ strukturalny. Przystosowuje w ten sposób ciało nosiciela, do przetrwania w nowym otoczeniu, jakie stanowi Kraina Luster. U człowieka zarażonego pasożytem, można zaobserwować zmiany takie jak: pojawienie się skrzydeł (o różnej formie i kształcie), wydłużoną witalność oraz pojawienie się mocy magicznych.
Anielska Klątwa jest zdolna do rozmnażania się. Dochodzi do niego na drodze podziału organicznego. Istota potrafi podzielić się samoistnie lub na skutek doznanego urazu. Osobnik powstały z „rozszczepienia” jest w pełni funkcjonalny.
Również preferencje żywieniowe Anielskiej, pozostają pewną zagadką. Można jednak przypuszczać, iż należy do istot wszystkożernych.
Powrót do góry Go down
 
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Spectrofobia: Po drugiej stronie Krzywego Zwierciadła :: Eventy :: Kontakty-
Skocz do: