IndeksSzukajRejestracjaZaloguj

Share
Dom Strachu Empty
 

 Dom Strachu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Itward
Godność : Itward
Wiek : w tym ciele około 5 lat, sumując z najstarszą skła
Rasa : Zjawa senna
Wzrost / Waga : 1.9metra wysokości, i 40kg ciała.
Znaki szczególne : dziura w brzuchu? lewitujący czerep w kształcie piramidy?
Pod ręką : flaszka whisky,
Zawód : cyrkowiec
Broń : 4 sztylety, nie tylko do żonglerki
Stan cywilny : Kawaler
Itward

PisanieTemat: Dom Strachu   Dom Strachu Empty2/10/2019, 20:12
"Dawno, dawno temu, na wzgórzu, żył sobie mały domek na kurzej nodze, jedzący dzieci wabione zapachami słodyczy i posilający swój kominek - źródło życia - ich duszami." Mówi jedna z bajek opowiadanych niegrzecznym dzieciom... Jest to jednak ta z tych posiadających więcej niż ziarenko prawdy. Ten monstrualnych rozmiarów mimik, zabity i wybebeszony wiele temu służy teraz rozrywającej "rozrywce" na skraju upiornego miasteczka, jako dom strachu. Tranzycje między flakami a zwyczajnym domem są naturalne... w pewnym sensie. Cały "przybytek" jest w częściach wskrzeszany i wykorzystywany przez widma zaprawione w magii śmierci która stosowana na stworzeniu o tak niezwykłych właściwościach potrafi zdziałać cuda... Dodać do tego trzeba ich współpracę z obeznanymi w koszmarach cieniami-iluzjonistami, oraz marionetkami na które nakładane są fałszywe, magiczne obrazy i masz już niezłą kompozycję. A to nie wszystko, duchy bowiem choć opuszczać tego miejsca nie mogą, mają pozwolenie na opętywani wizytujących, i rozmowy bezpośrednio w umyśle. Warto zaznaczyć że zjawy senne wpuszczane są tylko w towarzystwie - by nie kusić cieni, i przeżywać koszmary innych, samemu z podobnych pochodząc. Wyjść można kiedy się chce - wystarczy zadzwonić, przekazywanym przy kupnie biletu dzwoneczkiem, który uformuje wszystkie pobliskie ściany w korytarz prosto do wyjścia. Celem natomiast jest zapalenie wszystkich czerwonych ołtarzy, porozmieszczanych losowo, i ciągle wędrujących, będących ponoć fragmentami komina.Ile ich jest, i czy coś się za to dostaje? Cóż, gra ciągle jest nowa, a rekord stanowią zaledwie dwa rozpalone płomyki. Ach, i jeszcze jedno - tak, koszmary po odwiedzeniu tego miejsca są intencjonalne. Bilety nie kosztują zbyt wiele cienie muszą coś jeść...
Powrót do góry Go down
 
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Spectrofobia: Po drugiej stronie Krzywego Zwierciadła :: Kraina Luster :: Upiorne Miasteczko-
Skocz do: